MENU

Wygląd ma znaczenie

Wiesz, że to jak cię widzą jest bardzo istotne. I jest to prawdą nie tylko w odniesieniu do ludzi. Dobrze wyglądać powinny także meble, dom, ogród czy samochód. A laptop? Oczywiście, że tak. I to bardziej niż myślisz.

Podstawy psychologii jasno stawiają sprawę. Ładnym i dobrze wyglądającym ludziom przypisujemy lepsze cechy i chętniej przebywamy w ich towarzystwie. Oceniać kogoś po tym, co ma w środku, możemy dopiero po lepszym poznaniu. Na początku liczy się przede wszystkim właśnie wygląd. I nie przestaje się też liczyć później. Także w przypadku naszego elektronicznego przyjaciela - laptopa. Powinien dobrze się prezentować, nawet jeśli to tylko ty będziesz na niego patrzeć. A to dlatego, że będziesz na niego patrzeć często, długo i może nawet powłóczyście z uczuciem, gdy pomoże ci w realizacji jakiegoś ważnego zadania.

Filozofia projektowania

HP to firma z tradycjami, na której laptopy zawsze można było liczyć jeśli chodzi o wydajność, moc i niezawodność. Jednak mimo tego, że oferowała sprzęt wysokiej jakości, musiała zawzięcie rywalizować z konkurencją na rynku. Skuteczną bronią w tych zmaganiach okazała się metamorfoza wyglądu. W pewnym momencie podjęto decyzję by mocno zainwestować w design. Laptopy HP miały być równie atrakcyjne na zewnątrz, jak i w środku. Ta nowa filozofia pozwoliła firmie rozwinąć skrzydła i awansować na rynkowego lidera. A klienci dostali komputery nie tylko mocne, ale też świetnie wyglądające.

Dlaczego nowe laptopy HP z linii Envy i Spectre tak bardzo cieszą oko? Co sprawia, że są eleganckie i pełne gracji? Jak zwykle, sprawiła to ciężka praca. Największą część budżetu HP jeśli chodzi o badania R&D pochłaniają prototypy. Projektując nowego Spectre x360 wykonano prawie setkę różnego rodzaju prototypów! Tylko po to, by móc porównać ich wygląd, funkcjonalność, ergonomię i inne kwestie niezwiązane bezpośrednio z konstrukcją wewnętrzną, ale liczące się w ocenie prezencji i funkcjonalności urządzenia.

Przy projektowaniu laptopów, HP wykracza poza obszar wzornictwa sprzętu komputerowego, inspirując się architekturą czy sztuką użytkową.

Wymyślaj na nowo

Zmianę podejścia i nową filozofię projektowania HP zawarło w swoim nowym motto – keep reinventing. Nigdy nie należy się zatrzymywać w dążeniu do perfekcji, bo doskonałość osiąga się poprzez ciągłe ulepszanie i poprawianie tego, co już istnieje. A do tego dochodzi się poprzez wymyślanie na nowo dotychczasowych rozwiązań. Nowe modele HP Envy i Spectre są efektem tego trwającego od lat, nieustannego procesu, mającego na celu stworzenie czegoś lepszego.

Projektanci HP szukają inspiracji daleko poza obszarem wzornictwa sprzętu komputerowego. Wszystko może pobudzić nową myśl lub pozwolić spojrzeć na problem z nowej perspektywy. Czy to architektura, czy sztuka użytkowa czy nawet sposób, w jaki wykonane są przedmioty codziennego użytku. Designerzy pracujący nad nowymi laptopami przyglądają się odcieniom kolorystycznym by móc lepiej dobrać tonację barw na aluminiowej, szlifowanej obudowie laptopa. Dzięki temu Envy i Spectre w każdej swojej wersji kolorystycznej szczycą się ekskluzywnym, finezyjnym wyglądem.

Diabeł tkwi w szczegółach

Obudowa wykonana w całości z lekkiego metalu to główne pole pracy specjalistów od wzornictwa. Ale nie jedyne. Wszystko jest projektowane z myślą o tym, żeby jak najlepiej wyglądać i jednocześnie spełniać warunki wygodnego i ergonomicznego użytkowania. Od zawiasów pokrywy z ekranem, przez poszczególne elementy klawiatury i gładzika oraz rozmieszczenie portów aż do kratek wentylacji i głośników czy artystycznego wzoru na krawędziach obudowy. Żaden element, choćby najdrobniejszy, nie pozostaje bez uwagi.

Wielki nacisk położono też na rozwiązania techniczne. Dzięki temu właśnie linia Envy może poszczycić się ekranem z mikrokrawędzią oraz bezramkową klawiaturą, które w pełni wykorzystują i maksymalizują dostępną przestrzeń. Spectre x360 z kolei oferuje zawiasy ekranu operujące w kącie pełnym, co pozwala przekształcić ten ultralekki laptop w poręczny tablet z wyświetlaczem dotykowym. Oczywiście pokrytym, podobnie jak wyświetlacz w Envy, odpornym na uszkodzenia mechaniczne Gorilla Glass NBT.

Przed powstaniem Spectre x360

wykonano prawie sto prototypów urządzenia! Dzięki temu, laptop idealnie łączy świetną prezencję z funkcjonalnością.

Laptopy HP

tworzone są z myślą o tym, żeby nie tylko doskonale wyglądać, ale także spełniać warunki wygodnego i ergonomicznego użytkowania.

Powody do zachwytu

Zarówno Envy jak i Spectre mogą zauroczyć swoim wyglądem. Ale nie tylko. Wystarczy je uruchomić i spojrzeć na ekran, by zachwycić się raz jeszcze. Nowe modele obydwu linii wyposażone są w najwyższej jakości matryce AMOLED z wiernym odwzorowaniem kolorów, technologią prawdziwej czerni i rozdzielczością 4K, czyli wyświetlaniem ośmiu milionów pikseli. Takie ekrany wykorzystuje się w zastosowaniach profesjonalnych przy obróbce zdjęć, grafiki czy materiałów wideo. Warto przy tym dodać, że już wkrótce będzie można wypróbować nowej wersji Spectre. Urządzenie z 14-calowym wyświetlaczem zapewni jeszcze większą powierzchnię roboczą i komfort pracy.

Udźwiękowienie także jest elementem prezencji, choć odwołującym się do innego niż wzrok zmysłu. Envy i Spectre brzmią fantastycznie nie tylko dzięki czterem głośnikom skalibrowanym przez specjalistów z Bang & Olufsen. Najnowsza generacja technologii HP AudioBoost i SmartAmp nadają temu dźwiękowi głębi, bogactwa i klarowności bez najmniejszych zniekształceń. Envy i Spectre to prawdziwa arystokracja nie tylko z wyglądu ale również z brzmienia.

Obcując z czymś ładnym, z czymś co pieści nasze zmysły, sami czujemy się lepiej. I właśnie to, byśmy czuli się lepiej pracując czy też zażywając relaksu, jest celem projektantów z HP. Mała armia zdolnych rzemieślników włożyła mnóstwo pracy w twój komfort. Bo wygląd i funkcjonalność mają równie wielkie znaczenie, co moc komputera.

Komputer bez zbędnych kilogramów

Innowacyjne materiały oraz zaawansowane procesy technologiczne sprawiły, że dzisiejsze komputery są lekkie jak piórko w porównaniu ze swoimi starszymi kuzynami. Nadal jednak trudno jest uwierzyć, że dysponujący dużą mocą i topowymi osiągami laptop może ważyć zaledwie około kilograma.

Kiedyś nie do pomyślenia było trzymanie działającego komputera w ręce podczas wykonywania jakiejkolwiek czynności. Był po prostu zbyt ciężki, nawet jeśli było to urządzenie od samego początku pomyślane jako przenośne. Krótko mówiąc, mobilność oznaczała, że komputer można było przenosić z biurka na biurko. Dziś zaś z ultralekkimi laptopami takimi jak nowe modele Envy i Spectre od HP można nawet tańczyć. A o tym, że znajdują się w naszej torbie lub plecaku można w zasadzie zapomnieć.

Szafa lub cegła do wyboru

Pierwszy laptop w historii, Osborne 1 z 5-calowym wyświetlaczem, trafił do sprzedaży w 1981 roku. Był rewolucyjnym rozwiązaniem i dał początek całej rodzinie komputerów przenośnych. Ważył ponad dziesięć kilogramów. Był szokująco lekki, nawet jak na mikrokomputer. Z pierwszymi prawdziwymi komputerami tranzystorowymi nie było nawet porównania. Większość z nich miała rozmiar jednej lub kilku solidnych szaf i ważyła powyżej tony. Słynny ENIAC ważył tych ton trzydzieści. I te rozmiary niewiele się dla komputerów zmieniły przez następnych kilka dekad.

Dopiero w latach 70. XX wieku nastąpiła wiekopomna zmiana. Powstały mikroprocesory, które zebrały niezbędne do prowadzenia obliczeń tranzystory na minimalnej przestrzeni. To z kolei pozwoliło produkować dużo mniejsze niż dawniej urządzenia elektroniczne. Komputery stacjonarne zaczęły się robić mniejsze z roku na rok. A w dziesięć lat później zaczęły pojawiać się pierwsze laptopy właśnie. Ważyły mniej niż Osborne 1. Ale niewiele mniej. Nadal miały elegancję i poręczność na poziomie cegły. Standardowy laptop miał około 6 kilogramów masy. Rekordowo lekka, bardzo popularna konstrukcja, uznawana wtedy za wyjątkowo przenośną, ważyła więcej niż 4 kilogramy. Dziś Envy i Spectre w wersjach z 13-calowym wyświetlaczem ważą niewiele ponad kilogram.

Odchudzanie technologiczne

Nie jest już żadną sztuką zrobić lekki komputer. Technologia produkcji procesorów rozwinęła się i dziś możliwe jest skonstruowanie prostego komputera o wadze liczonej w setnych częściach grama i rozmiarze milimetra. Takie urządzenie jednak nie jest w stanie realizować zadań, które stawiamy przed komputerem osobistym. Głównie zaś nie spełni podstawowego wymogu, którym jest posiadanie wystarczająco dużego ekranu. Uniwersalny komputer do pracy, rozrywki i innych zadań musi mieć przynajmniej 13-calowy wyświetlacz. Standardem jest cali 15, a duże laptopy mają wyświetlacze 17-calowe.

Odchudzenie sprzętu o ustalonych rozmiarach już takie proste nie jest. Zwłaszcza, gdy chcemy, by nasz lekki komputer nadal dysponował mocą taką jak komputery stacjonarne ważące 20 czy 30 kilogramów. I miał klawiaturę oraz zestaw portów do podłączania różnych urządzeń zewnętrznych. Laptop ma nam oferować dużą, wygodną przestrzeń roboczą i wysokie osiągi, a jednocześnie być dużo lżejszy i wygodniejszy. To wymaga zastosowania zaawansowanych rozwiązań technologicznych.

Prąd i powietrze

Co sprawia, że tak trudno jest laptopom pozbyć się kilogramów? Czyżby waga podzespołów? Nie. Procesory, kości pamięci, dedykowane układy graficzne oraz dyski twarde są dziś bardzo lekkie. I dysponują dużą mocą, mimo swojej niewielkiej wagi. Jeśli jednak chcemy mocy, musimy poradzić sobie z wąskim gardłem jakie szykują nam nieubłagane prawa fizyki. Wielordzeniowy procesor prowadzący wielowątkowe obliczenia musi być czymś napędzany. Niezbędny prąd pochodzi z baterii. A ta, nawet jeśli zastosujemy najnowsze rozwiązania, lekka nie będzie.

Problemem jest również produkt uboczny pracy podzespołów, czyli ciepło. Im większa moc, tym większa temperatura całego układu. Chłodzenie całego systemu jest prawdziwym wyzwaniem, ponieważ musi być jednocześnie wydajne i niewielkich rozmiarów a do tego również ciche. Ze strony laptopa chcemy słyszeć muzykę, dialogi w serialu lub też dźwięki z gier. Nie zaś szum wentylatorów. Osiągnięcie wymaganej mocy i żywotności baterii przy zachowaniu ciszy, niskiej temperatury i niewielkiej wagi to wielkie wyzwanie dla inżynierów. Prawdziwy węzeł gordyjski, którego nie da się przeciąć jednym ruchem.

Dalsze odchudzanie komputerów opóźniają… prawa fizyki

Baterie odpowiadają za zauważalną część wagi laptopów – trwają prace nad ich nowymi generacjami

Kolejnym wyzwaniem jest stworzenie wydajnego i jednocześnie niewielkiego układu chłodzenie komputera

Jak to jest zrobione?

13 i14-calowe HP Envy i Spectre ważą niewiele ponad kilogram i mają mniej niż 15 milimetrów grubości. Większy, 15-calowy Spectre waży dwa kilogramy i nadal ma mniej niż 2 centymetry grubości. Największy Envy z fantastycznym 17-calowym ekranem ciągle waży mniej niż trzy kilogramy i ma 23 milimetry grubości. Każdy z nich ma bardzo mocny procesor Intela, dużo pamięci RAM, pojemny dysk i baterię, która pozwala na od kilkunastu do nawet dwudziestu godzin aktywności bez podłączania zasilacza. Każdy z nich jest również cichy i jego aluminiowa, szlifowana obudowa pozostaje wystarczająco chłodna nawet w czasie pracy z maksymalnym obciążeniem.

HP Spectre x360 14 ok 1,36 kg, Spectre 13 ok 1,1, grubość ok 13,09, Spectre 15 1,9 a Envy 17 waga ok 3,4 kg

Zarówno Envy jak i Spectre wprawiają w podziw swoim wyglądem zewnętrznym dzięki temu, że firma HP przykłada szczególną wagę do projektowania i wzornictwa. Nie mniejszy zachwyt i zdumienie powinno jednak budzić to, jak inżynierom udało się osiągnąć powyższe parametry. Mocne podzespoły i maksymalna wydajność w połączeniu z minimalną wagą całości to prawdziwa magia nowoczesnych i zaawansowanych materiałów, technologii i procesów produkcji. Czarów nie ma? Nowe komputery od HP udowadniają, że czary są zamknięte w pięknych, aluminiowych obudowach Envy i Spectre i to w kolorach, ktore mozesz wybrac: czarno-zloty ( Nightfall black), srebrny ( Silver) lub morskim ( Posejdon Blue)..

Wymyśl siebie na nowo

Z takimi przyjaciółmi jak Envy i Spectre od HP pandemia nie musi być czasem straconym. Pracujesz z domu i nie marnujesz godzin na dojazdy. Te zaoszczędzone chwile możesz więc przeznaczyć na zrobienie czegoś nowego, na osobisty rozwój, na samodoskonalenie. Ultralekkie laptopy od HP będą w tym służyć pomocą.

Dewizą HP jest dążenie do ciągłych innowacji i poszukiwania lepszych rozwiązań. Zgodnie z tą filozofią projektowane są ich najlepsze, najbardziej wydajne i zaawansowane laptopy takie jak nowe modele z linii Envy i Spectre. Takie podejście można jednak zaaplikować do całego życia. Jeśli nie idziesz do przodu, to tak naprawdę się cofasz. A przecież wcale nie musisz. Nawet w domu i to w czasie pandemii możesz się rozwijać, próbować nowych rzeczy i zdobywać nowe umiejętności.

Czy ty to widzisz?

Fantastyczne matryce wyświetlaczy 4K bazujące na technologii AMOLED pozwalają zobaczyć wszystko. Realistyczne odwzorowanie kolorów oraz prawdziwej czerni pozwoli ci ujrzeć zdjęcia i filmy w zupełnie nowy sposób. Dlaczego nie wykorzystać tej szansy? Choćby po to by posortować stare zdjęcia? Albo też zrobić z nimi coś nowego? Envy i Spectre mają nie tylko świetne wyświetlacze ale też bardzo mocne podzespoły, dzięki którym nawet zaawansowana edycja fotografii i materiałów wideo staje się lekka, szybka i przyjemna.

Warto spróbować swoich sił właśnie w obróbce obrazu. Przecież nie jest ona wyłącznie domeną specjalistów. Przydaje się także w codziennym życiu i funkcjonowaniu, nawet tym poza sieciami społecznościowymi. I tej magii każdy może się nauczyć, zwłaszcza jeśli ma trochę więcej wolnego czasu niż zazwyczaj. Nawet gdyby zdobyte umiejętności wykorzystywać tylko do poprawiania zdjęć na Facebooku czy Instagramie, będzie warto. To nie tylko nowa umiejętność, ale też przyjemna zabawa i ujście dla kreatywności. A Envy i Spectre zostały zaprojektowane, by wspierać twoją kreatywność.

Życie w równowadze

Pandemia wytrąciła nas z dawnego stylu życia i zmieniła jego tempo. Może to mieć swoje dobre strony. Od dawna słychać postulaty, żeby żyć wolniej, żeby stawiać na minimalizm, żeby przyjąć zasadę less waste i nie tylko mniej konsumować, ale też mniej śmiecić i dawać nowe życie starym rzeczom.

Może posortujemy garderobę i wybierzemy rzeczy, których nie będziemy już nosić? Ze sprzętem HP wystawienie starych ubrań, butów czy dodatków do sprzedaży w sieci jest bardzo proste. Zadbasz nie tylko o swój portfel i miejsce w szafie, ale też o planetę poprzez wprowadzenie tych rzeczy do ponownego obiegu.

Poszukaj nowej siebie

Lekki HP Spectre x360 14 od HP moze ci towarzyszyć zawsze i wszędzie.Dzięki unikalnej konstrukcji jest prawdziwie nieodłącznym towarzyszem. Może działać jak zwykły laptop, można go też złożyć i korzystać jak z tabletu lub też wygodnie postawić jak namiot na każdej powierzchni. Wykorzystując dotykowy ekran i rysik można odblokować swoją wyobraźnię na różne sposoby. To już nie zwykłe narzędzie do pracy i rozrywki, ale fundament samodoskonalenia. Bez różnicy czy chcesz pobawić się w naukę rysunku, czy mieć zawsze pod ręką wideo instruktażowe do odnawiania mebli czy też najciekawsze nowe przepisy na nietypowe potrawy i desery.

Z HP możesz odtwarzać, ale możesz też tworzyć. Zamień kuchnię w laboratorium i eksperymentuj. Rysuj, pisz, rób zdjęcia. Może załóż bloga lub nowy profil na portalu społecznościowym i podziel się swoją pasją? Zamknięci w domu w czasie pandemii wcale nie musimy tracić kontaktu ze światem. Laptopy HP pomogą nie tylko go utrzymać, ale też poszerzyć i wynieść na nowy poziom.

Ultralekkie laptopy HP służą ci pomocą

Dewizą producenta jest dążenie do ciągłych innowacji – projektowanie laptopów tak, by odpowiadały zmieniającym się, a zarazem nawet największym wymaganiom użytkowniczek.

Źródło motywacji

Rozwijać można się nie tylko umysłowo oczywiście. Zamknięci w domu możemy też popracować nad swoim ciałem. I to nie tylko poprzez ćwiczenia. Choć akurat w nich laptopy od HP będą nam wiernie kibicować. Można je przecież umieścić gdzie chcemy i jak chcemy. Nie potrzebujemy miejsca obok gniazdka, bo dlugi czas pracy na baterii dotrzyma kroku nawet najdluzszym sesjom. Ćwiczenia według filmów instruktażowych, przy serialu czy muzyce czysto brzmiącej dzięki przestrzennemu nagłośnieniu Bang & Olufsen to sama przyjemność. Skupiając się na obrazie i dźwięku zapominasz o zmęczeniu i wysiłku. Możesz więcej, możesz bardziej i w końcu osiągniesz to, co zaplanowałaś.

Nawet w czasie pandemii możemy zadbać o nową, lepszą jakość życia. Nauczyć się czegoś, rozwinąć się, skupić się na nowej, lepszej sobie. Envy i Spectre będą ci służyć pomocą zawsze kiedy ich będziesz potrzebować. Z ich pomocą z łatwością znajdziesz dla siebie coś nowego i ruszysz do przodu z energią. W kryzysie szukaj szans na lepsze, pełniejsze życie.

World office, czyli tam, gdzie ona, tam i biuro

- Zawsze marzyłam, by mieć firmę i pracować zdalnie siedząc z laptopem na plaży albo w górach. I to marzenie się spełniło – mówi Kasia Münnich – właścicielka firmy tłumaczeniowej, marketingowej i PR, poliglotka, podróżniczka, blogerka. Kobieta wielu pasji, dziesiątek pomysłów i setek uśmiechów.

Kasia. Nie da się napisać o niej w kilku słowach, zdaniach, a nawet kilku artykułach. Zaskakuje na każdym kroku. Uśmiechnięta, wesoła, zabawna. Czasami poważna. Co chwilę przerywa rozmowę, by poczochrać swoją ukochaną terierkę Lanę przygarniętą ze schroniska. Podzielność uwagi opanowała do perfekcji. Rozmawia, pije wyciskane soki owocowe, odpowiada na maila i umawia kolejne spotkania. Ma też jeszcze jedną ważną cechę - słucha rozmówcy i jest go ciekawa. Jak to wszystko robi? Nie wiadomo. Kobieta - orkiestra.

Z branżą tłumaczeniową, komunikacyjną i marketingową związana jest od 18 lat. Zanim założyła swoją firmę - agencje PR-ową oraz biuro tłumaczeń „Münnich Media”, ponad 10 lat pracowała w bankowości w Polsce, Austrii i Włoszech. Obecnie pracuje na zagranicznych rynkach, pomagając polskim firmom zaistnieć poza granicami kraju.

Jest w tym dobra. Mówi biegle w 4 językach: włoskim, hiszpańskim, niemieckim i angielskim. Obecnie uczy się, chociaż miewa przerwy, języka francuskiego, ale już dziś bardzo dobrze rozumie teksty pisane w tym języku.

Studiowała filologię włoską na Uniwersytecie Jagiellońskim, języki obce i dziennikarstwo na Uniwersytecie Bolońskim oraz tłumaczenia konferencyjne na uniwersytetach Warszawskim i La Laguna w Hiszpanii. Studiowała także zarządzanie na SGH. Podróżniczka, blogerka i narciarka, a jednocześnie miłośniczka polskiego morza i polskiego klimatu. Prowadzi bloga o Włoszech www.snowiswhite.pl.

Na początku był chaos

Swoją firmę prowadzi od 2019 roku. Właściwie zawsze o niej marzyła, ale praca w korporacji wciągała ją bez reszty. Odkładała decyzję i odkładała. Aż pewnego dnia życie zadecydowało za nią. – Zostałam zwolniona z pracy – śmieje się Kasia. – Naprawdę! To nie żart – dodaje natychmiast.

Nie rozpaczała, nie miała nawet żalu do dyrekcji, bo jak przyznaje, praca w dużej firmie zaczęła ją męczyć. Coraz częściej marzyła o czymś własnym, więc zwolnienie tylko przyspieszyło te plany. Zanim jednak je wdrożyła – spakowała laptopa i wyjechała odpocząć do Włoch. Najpierw na narty, a potem, już latem, na Półwysep Gargano. Tylko na chwilę, tak mówiła. Odwiedziła też siostrę-rezydentkę. Została w Vieste na 4 miesiące. Założyła bloga.

Miał być adresowany do kobiet, przede wszystkim narciarek, tymczasem największymi fanami okazali się panowie. A sam blog został uzupełniony o sekcję letnią i stał się tak poczytny, że wywędrował na pierwsze miejsce w wyszukiwarce. Robiła więc zdjęcia, opisywała. Doradzała.

Po powrocie do kraju otworzyła firmę. Zakładała, że będzie zarabiać na turystyce, pilotażu, tłumaczeniach, usługach PR i marketingowych. I nadszedł rok 2020. Chaos zupełny. - Blog przestał interesować internautów. Turystyka zamarła. Zostały więc tłumaczenia i PR. I właśnie one uratowały i ratują firmę przed kryzysem – mówi. – Dziś jest już przyjemnie, bo na szczęście postawiłam na dywersyfikację. Nie skupiłam się tylko i wyłącznie na jednym rodzaju działalności. W dobie pandemii sprawdza się to idealnie. Jeśli jedno przestaje działać, drugie może się rozwinąć – dodaje.

Morze, góry i podróże

Co prawda, blog nieco przygasł, ale Kasia skupiła się na tłumaczeniach, komunikacji i marketingu cyfrowym. Wstąpiła do sieci zrzeszającej przedsiębiorców BNI, gdzie została koordynatorem ds. edukacji. – Wreszcie przydały się szkolenia z przywództwa, w których uczestniczyłam w Turynie – mówi.

W czasie pandemii na nowo też odkryła Polskę – Jestem zachwycona polskim morzem, Gdynią - Orłowem, miasteczkami na wybrzeżu – Puckiem, Krynicą Morską, Jantarem i innymi miejscowościami – wylicza. – Na nowo odkryłam polskie góry, Szczyrk, który przypomina mi włoskie Dolomity, Wisłę, Bielsko-Białą czy Cieszyn – dodaje.

Co najważniejsze, dziś może łączyć ze sobą pracę i wypoczynek. – Zawsze marzyłam, by mieć firmę i pracować zdalnie siedząc z laptopem na plaży, nad jeziorem albo w górach. I to marzenie się spełniło – mówi.

Właśnie teraz przebywa w górach. Pracuje, odpoczywa. Gdy było można, jeździła na nartach. Teraz spaceruje po lesie. Zawsze z ulubioną suczką. Dużo pracuje, a w międzyczasie odpoczywa.

Laptop, który wpasował się w styl

Jak mówi, pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, a laptop ten wywarł na niej wrażenie piorunujące. Przede wszystkim rozkochał ją w sobie samym wyglądem. Srebrna, gładka i minimalistyczna obudowa idealnie wpasowała się w jej styl.

Dodaje, że bardzo ucieszyła się z karty graficznej, bo kolory są genialne. – Nawet nie ma porównania z tymi, jakie uzyskiwałam na moim starym sprzęcie. W mojej pracy, ma to niebywałe znaczenie – podkreśla. – Poza tym szeroki ekran, delikatnie ścięty na brzegach podkreśla jego lekkość. Jednocześnie laptop jest niezwykle wytrzymały, wykonany jest bowiem z metalu, co czuć już podczas pierwszego dotyku. I co oczywiste - solidny i gotowy do pracy w każdych warunkach, a takich miejsc przetestowałam już sporo – zaznacza i przyznaje z radością, że bez problemów mieści się w damskiej torebce.

Uwielbiam srebro i złoto, więc kolorystycznie zgrał się z moim gustem. I co ważne – pasuje do każdej stylizacji, nawet do butów, bo kocham srebrne i złote baletki oraz sandały

mówi ze śmiechem Kasia.

Dom z ogródkiem i pachnące ciasteczka

Przyznaje, że w jej pracy ważna jest jakość. Laptop jest urządzeniem wielofunkcyjnym – za jego pośrednictwem rozmawia, przygotowuje prezentacje, obrabia zdjęcia. To centrum zarzadzania. Aplikacje, biblioteka zdjęć, baza dokumentów - wszystko to na jedno kliknięcie. I to w każdym miejscu na świecie, zaraz po wyjęciu z torebki.

- Poza tym to Spectre ma bardzo ważną zaletę, a mianowicie tradycyjne wejścia USB, które są naprawdę potrzebne. Kocham to urządzenie jeszcze za metalowe zawiasy i metalową klawiaturę, które wytrzymują ciężkie i często niezaplanowane zdarzenia albo i zderzenia, za szeroki ekran i doskonałe głośniki – wylicza.

Jak przyznaje, w laptopie urzekło ją to, że ma dotykowy ekran i mechanizm rozpoznawania twarzy, więc nie musi za każdym razem wpisywać hasła, a mimo to przechowywane dokumenty są bezpieczne. Takie zabezpieczenie jest bardzo trudne do złamania.

– Mam poczucie, że ten laptop został stworzony z myślą o mnie – żartuje Kasia. - Nie wyobrażam sobie dziś pracy bez niego. To taki mój osobisty, inteligentny asystent, który mnie nie ogranicza, wręcz przeciwnie – stymuluje do lepszej pracy, do nowych wyzwań i nadążą za moim tempem życia – zaznacza.

Czy jest dziś spełniona? Zawodowo tak. Rodzinnie, jeszcze nie, ale … wszystko przed nią. Marzenia o firmie i pracy z każdego miejsca na świecie już się spełniły, teraz czas na przytulny domek z ogródkiem i pieczenie ciasteczek w równie klimatycznej kuchni.

- Uwielbiam sielskie klimaty, spokój i ciszę. To chyba taka kolej rzeczy, że najpierw bardzo mocno się eksploatujemy, a potem przychodzi czas na niespieszne delektowanie się życiem z najukochańszą osobą przy boku – dodaje. – U mnie ten czas właśnie wkracza w pierwszą fazę. Teraz marzę o spokojnej pracy z laptopem w ręku w swoim niewielkim, ale uroczym ogródku, wśród dziecięcych pokrzykiwań i poszczekiwania psów. W domu pełnym miłości i ciepła – podsumowuje z rozmarzeniem. I dodaje, że w chwili obecnej jest także na etapie planowania powołania fundacji na rzecz pomocy dzieciom.

James Bond wśród komputerów

Nie wyobrażasz sobie życia bez komputera. Pomaga ci we wszystkim, od pracy, przez zakupy aż do relaksu i rozrywki. To najważniejszy sprzęt w domu. Nowe laptopy HP Envy i HP Spectre gwarantują, że najważniejsze będzie również najlepsze.

Stare przysłowie mówi, że przyjaźni nie da się kupić. Czym jednak jest twój laptop jak nie przyjacielem właśnie? Takim na którym można zawsze polegać i który w każdej sytuacji służy pomocą i ma przy tym naprawdę niewielkie wymagania. Wystarczy przecież jedynie podłączyć go do zasilania raz na jakiś czas. Kiedyś był zwykłym narzędziem, ale stał się czymś więcej. Nie da się już bez niego normalnie funkcjonować w dzisiejszej rzeczywistości. Nie tylko tej wirtualnej.

Ktoś, komu można zaufać

Ostatni rok nauczył nas, że musimy być samodzielni także w kwestiach technicznych. Praca przeniosła się do domu i nie możemy już liczyć na to, że wszystko uda nam się załatwić w biurze na służbowym komputerze. Nasz laptop nagle awansował z pozycji „zabawki” do Netflixa, portali społecznościowych i gier do najważniejszego urządzenia jakie posiadamy. A najważniejsze narzędzie musi być również najlepsze. To nie podlega dyskusji.

Wyobraź sobie, że dziwnym zrządzeniem losu, nagle każda osoba może mieć tylko jedną parę butów, by chodzić w nich zawsze i wszędzie. Jakie buty byś kupiła? Oczywiście najbardziej wszechstronne, najlepszej jakości i z najlepszych materiałów. Na szczęście taka sytuacja nam nie grozi i możemy mieć wiele par butów na różne okazje. Ale komputer? Komputer mamy zazwyczaj tylko jeden. Do wszystkiego.

Jeden by wszystkim zarządzać

Nowe propozycje od HP z linii laptopów Elite to idealni kandydaci na przyjaciół. Z nieposzlakowaną opinią wyniesioną z długiej tradycji firmy. I z długą listą zalet, będącą konsekwencją zastosowania w ich produkcji najnowszych rozwiązań i najlepszych podzespołów. Te lekkie, wydajne i dostępne w wersjach dostosowanych do twoich potrzeb komputery zrobią wszystko, by ułatwić ci życie. W każdym jego aspekcie, nie tylko w pracy.

Choć do pracy nadają się idealnie, zwłaszcza tej zdalnej. Po pierwsze dzięki swojej mocy. Jeśli ktoś twierdzi, że komputer biurowy nie musi mieć potężnego procesora, szybkiego dysku i dużej pamięci operacyjnej, to znaczy że pracuje tylko w jednym okienku edytora tekstu lub arkusza kalkulacyjnego. Wielozadaniowość i zajmowanie się wieloma rzeczami jednocześnie to dziś podstawowy wymóg. I nasz laptop musi mu sprostać. Dlatego właśnie powinien mieć odpowiednio mocne podzespoły. Na przykład ośmiordzeniowe procesory Intela i7 8. generacji, błyskawiczne dyski SSD oraz 16 GB RAM. Tak jak HP Envy i Spectre.

Jeden by wszędzie zabrać

Skoro dom jest teraz naszym biurem, to dlaczego mamy cały czas pracować przy biurku? Przecież nie musimy. Zwłaszcza gdy nasze narzędzie pracy jest przenośne. A zarówno Envy jak i Spectre od HP występują w małej, zgrabnej i lekkiej wersji z 13-calowym wyświetlaczem. Złożone mają niecałe 15 milimetrów grubości i ważą tylko nieco ponad kilogram. Może nie są takie poręczne jak smartfon, ale niewiele im brakuje do takiego poziomu mobilności. Można je mieć ze sobą cały czas. I cały czas będą działać, dzięki akumulatorom, które wytrzymują kilkanaście lub nawet ponad dwadzieścia godzin ciągłej pracy w przypadku HP Spectre.

Zarówno Envy jak i Spectre dostępne są również w większych wersjach. Ten drugi może mieć ekran 15-calowy, a ten pierwszy nawet w wariancie z dużym 17-calowym wyświetlaczem. I nawet wtedy waży poniżej trzech kilogramów, czyli zdecydowanie mniej niż można się spodziewać po laptopie tych rozmiarów. Jeśli więc wolimy duże ekrany lub też potrzebujemy ich do pracy w naszym zawodzie, to nie musimy się już godzić z tym, że laptopa będzie trudno ruszyć z biurka.

Jeden by wszystko nam dać

HP nie uznaje kompromisów i wierzy we wszechstronność. HP Envy i HP Spectre to linie laptopów z najlepszymi podzespołami. Te uniwersalne urządzenia mogą zachowywać się jak wyspecjalizowany sprzęt. W jednej chwili zmienią się z doskonałego narzędzia do pracy w sprzęt fantastycznie sprawdzający się w innej dziedzinie. Szerokokątne kamery chronione przez dodatkowe zabezpieczenia oraz najwyższej jakości wyświetlacze o rozdzielczości 4K równie dobrze obsłużą służbową telekonferencję jak i wideopogaduszki z przyjaciółmi oraz rodziną.

A jeśli zechcemy zrelaksować się przy grze, to dedykowane układy graficzne NVIDIA GeForce, dostępne zarówno w modelach Envy jak i Spectre, pozwolą zagrać w dowolny tytuł bez najmniejszych problemów. Nie trzeba też dodawać, że obydwa laptopy doskonale sprawdzają się w roli naszego prywatnego kina lub odtwarzacza muzyki. Świetne wyświetlacze gwarantują obraz wysokiej jakości a systemy głośników Bang & Olufsen zapewniają przestrzenne i czyste brzmienie dawniej nieosiągalne w laptopach.

HP Envy i HP Spectre w każdym swoim wariancie to prawdziwe komputery do zadań specjalnych. I do wszystkich niespecjalnych również. Mając takiego przyjaciela i pomocnika u swego boku możemy śmiało stawić czoła kolejnym wyzwaniom. Taki sprzęt nas nie zawiedzie.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.